Druga edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Edukacji Muzycznej – „OFEM: Świątecznie!” pokazała dobitnie, że wydarzenie tworzone z myślą, konsekwencją i artystycznym wyczuciem może w krótkim czasie wyrosnąć na projekt o prawdziwie ogólnopolskim znaczeniu. Organizatorem festiwalu była Fundacja Sztuka Wysoka, która po raz kolejny udowodniła, że potrafi połączyć wysoki poziom artystyczny z edukacyjną misją i sprawną organizacją.
Skala ubiegłorocznej edycji mówi sama za siebie. Do konkursu napłynęło ponad 1000 zgłoszeń, a blisko 200 uczestników zakwalifikowało się do przesłuchań na żywo. Już same te liczby pokazują, że OFEM nie był wydarzeniem jedynie lokalnym ani efemerycznym. Przeciwnie — stał się ważną przestrzenią spotkania młodych talentów z całej Polski, miejscem, w którym pasja do muzyki spotyka się z rzetelną pracą, sceniczną odwagą i realną szansą na zauważenie.

Festiwal przebiegał wieloetapowo. Najpierw oceniano nagrania nadesłane przez uczestników, następnie wyłoniono najlepszych wykonawców, którzy wystąpili podczas przesłuchań na żywo w Targach Kielce. Zwieńczeniem wydarzenia był finał oraz Koncert Laureatów, które odbyły się 21 grudnia 2024 roku na scenie Kieleckiego Centrum Kultury. Nad całością unosił się świąteczny motyw przewodni, jednak organizatorzy potraktowali go szeroko i z wyczuciem — obok klasycznych kolęd pojawiały się również utwory kojarzone z Bożym Narodzeniem i obecne w znanych produkcjach filmowych. Dzięki temu festiwal nie popadł w schemat, lecz zostawił uczestnikom przestrzeń dla interpretacji, muzykalności i własnego wyrazu.

Jednym z najmocniejszych filarów OFEM 2024 był jego wymiar edukacyjny. Finaliści wzięli udział w warsztatach wokalnych prowadzonych przez Katarzynę Lisowską, pracując nie tylko nad techniką i interpretacją, lecz także nad wspólną piosenką finałową. To właśnie w takich momentach najlepiej widać, że OFEM nie ogranicza się do konkursowej rywalizacji. Jest przedsięwzięciem, które daje młodym wykonawcom coś znacznie cenniejszego niż sam występ — doświadczenie, rozwój i kontakt z profesjonalnym światem muzyki.

Szczególnej rangi finałowi dodała obecność Ani Karwan. Artystka była związana z festiwalem jako członkini jury, a po zakończeniu części konkursowej wystąpiła na scenie Kieleckiego Centrum Kultury z koncertem w ramach trasy „Ukojenie”. Jej udział nadał wydarzeniu dodatkowy prestiż i stał się pięknym domknięciem świątecznej edycji. Trudno o bardziej wymowny znak, że OFEM rozwija się w stronę przedsięwzięcia, które potrafi łączyć młode talenty z uznanymi nazwiskami polskiej sceny.
Na uwagę zasługuje również rozmach organizacyjny całego projektu. Jak podkreślał Łukasz Znojek, prezes Fundacji Sztuka Wysoka, uczestnicy zakwalifikowani do drugiego etapu mogli liczyć na dodatkowe, konkretne korzyści — między innymi profesjonalne zdjęcia oraz nagrania swoich występów, które później mogli wykorzystać we własnych działaniach promocyjnych. To nie jest drobiazg, lecz realne wsparcie dla młodych artystów, którzy dopiero budują swoją obecność sceniczną i medialną.

OFEM 2024 miał także wymiar bardzo konkretny. W puli nagród znalazło się ponad 50 tysięcy złotych, co samo w sobie pokazuje rangę wydarzenia i powagę, z jaką organizatorzy podchodzą do wspierania młodych wykonawców. W gronie laureatów szczególne miejsce zajął zespół Soulish, który zdobył Grand Prix OFEM 2024. Było to rozstrzygnięcie symboliczne i zarazem zasłużone — nagroda główna trafiła do wykonawców, którzy potrafili połączyć warsztat, sceniczną prawdę i artystyczną dojrzałość. Właśnie takie momenty sprawiają, że festiwal zostaje w pamięci na długo.

Nie sposób pominąć także instytucji i partnerów, dzięki którym wydarzenie mogło wybrzmieć z odpowiednią siłą. Współorganizatorem festiwalu była Agencja Lightbulb, partnerami wydarzenia — Kieleckie Centrum Kultury oraz Targi Kielce, natomiast patronat honorowy nad edycją objął Marszałek Województwa Świętokrzyskiego. Było to więc przedsięwzięcie osadzone zarówno w kulturze, jak i w realnym partnerstwie instytucjonalnym, co tylko potwierdziło jego rangę i wiarygodność.
OFEM 2024 nie był wydarzeniem z gatunku tych, które pojawiają się i znikają bez śladu. Przeciwnie — zostawił po sobie bardzo konkretny znak. Dla jednych był pierwszym poważnym krokiem na scenie. Dla innych potwierdzeniem, że obrana droga ma sens. Dla publiczności stał się spotkaniem z muzyką, która w świątecznym czasie potrafi poruszyć, zbliżyć i przypomnieć, że sztuka nadal ma moc jednoczenia ludzi ponad podziałami i codziennym pośpiechem.
